środa, 18 października 2017

O deszczu, który sobie padał

Padał sobie deszczyk, padał sobie równo, czasem spadł na ziemię a czasem na... igiełki sosnowe. Takie na sośnie, co to sobie w lesie rośnie. A Pinezka jej - cyk - zdjęcie, i - pyk - na scrapa. Scrap się pyszni na blogu Rapakivi, a Pinezka się pyszni w domu, że takie foty umie szczelać.





niedziela, 15 października 2017

O mnogości kolorów

Na pinezkowym żurnalku kurz się zebrał w ilości zatrważającej. Dziś trochę został odkurzony za sprawą Scrapków-wyzwaniowo, gdzie trza się pobawić akwarelami i za sprawą rocznego żurnalowania z ArtGrupąATC (temat siódmy to mnogość kolorów). Co prawda Pinezka ma na razie trzy pierwsze tematy i od razu siódmy, ale nadrobi, tajest, nadrobi. Przynajmniej plan jest taki, że nadrobi.


sobota, 23 września 2017

O dwóch niesfornych kotach

Były sobie a-a-a koty dwa. Czarne obydwa. I sobie wskoczyły na pinezkowe notesy. I sobie tak już zostały - w otoczeniu papierów od Rapakivi.








piątek, 22 września 2017

O tym, że czasem lato jest fajne

Głównie wtedy, gdy lato było nie upalne oraz gdy jest pierwszy dzień jesieni. Wtedy lato naprawdę jest fajne. 
Takie zdjęcie wspomnieniowe z lata w otoczeniu różnych papierów od Piątku Trzynastego.





Pinezka kupiła puszyste naklejki z aparatami fotograficznymi w dziale dziecięcym w sklepie papierniczym. Fajnie czasem pogrzebać w nietypowych miejscach - można znaleźć prawdziwe perełki.

piątek, 15 września 2017

O ósmym tygodniu fotograficznym, czyli o podróżach

Okazało się, że ósmego tygodnia foto Pinezka miała kryzys i nie zrobiła ani jednego zdjęcia, za to później była bardzo owocna fotograficznie majówka. Więc pierwszy majówkowy wyjazd udaje ostatni tydzień kwietnia. Czy ktoś, oprócz Pinezki rozumie tę pokrętną logikę?
W każdym razie na blogu Scrapki-wyzwaniowo trwa temat podróży i Pinezka bardzo zachęca do wzięcia udziału w zabawie. A papiery i dodatki pochodzą oczywiście od 7 Dots Studio, które sponsoruje blog Scrapki-wyzwaniowo. I znów pokrętna logika... Coś Pinezka ma dziś Dzień Pokrętnej Logiki...





sobota, 9 września 2017

O fanie in de sanie

Takie tam wspomnienie lata. Po angielsku, żeby nie było, że Pinezka nie umie w obcych językach mówić. I na papierach od Piątku Trzynastego.
Ale zaraz... jakie wspomnienie lata, jak lato nadal trwa?





czwartek, 7 września 2017

O prostym wyznaniu miłości

Się Pinezka zakochała. I to w dodatku w tym samym facecie, w którym już się kiedyś zakochała. No, czasem tak bywa. I taką kartkę mu przygotowała z wyznaniem miłości, na co On oznajmił: "Jaka piękna! Mogę ją trzymać u Ciebie?" Hmm...
Papiery od Rapakivi.





czwartek, 31 sierpnia 2017

O malutkim wyjeździe w malutkim albumiku

Był sobie malutki wyjazd, który czekał ukryty przed ciekawskimi oczami. Aż pewnego dnia nie wytrzymał, wyszedł z ukrycia i powiedział Pinezce: "Ej, ty tam. Zbieraj graty, jedziemy". W ten oto sposób Pinezka pojechała sobie hen hen, do Gliwic, a z powrotem - Szlakiem Orlich Gniazd. No, dobra, połową Szlaku. I tak było fajnie. I tak, oczywiście padało. Zawsze jak Pinezka ma jechać Szlakiem, to leje jak z cebra. No, cóż, taki lajf.











Wyjazd się pyszni na blogu Rapakivi, a jeszcze warto dodać, że wydrukowane freebiesy są zaczerpnięte z tej strony - klik

sobota, 19 sierpnia 2017

O ścinkowaniu

Pinezka ma wewnętrzne opory, żeby wyrzucać papierki większe niż 2,5 cm, więc ma cały wór małych ścinek, z którymi nie wiadomo, co zrobić. Nie wiadomo? Ha! Oczywiście, że wiadomo - użyć w scrapie!
Ścinki, baza i dodatki są od Rapakivi. Ostatnio Pinezka ma fazę na kolor zielony, a Rapakivi ma super zielone papierki.




piątek, 18 sierpnia 2017

O dmuchaniu

Żeby nie było niedomówień - dmuchanie tyczy się dmuchawca, który już chyba był oscrapowywany, ale tak się Pinezka zachwyca tym zdjęciem, że jeszcze raz go sobie oscrapowała, tym razem w innym kadrze.
Papiery cudowne od Piątku Trzynastego.